31 października 2017 Udostępnij

Relacja wizyty w barbershopie cz. I

Brody praktycznie nie tykałem nożyczkami od trzech miesięcy a więc od samego początku jej zapuszczania. Przyświecało mi sprawdzenie czy właśnie dostępne kosmetyki do brody, mycie i czesanie sprawią, że uda się okiełznać zarost i będzie on utrzymany w eleganckim stanie. Po trzech miesiącach broda prezentuje się całkiem nieźle, ale pojawiały się już takie sytuacje, w których trudno było sobie dać z nią radę. Włosy na policzkach zaczęły się bowiem układać coraz gorzej, do tego pojawiał się problem z wąsem. Skoro więc była okazja do tego, by zobaczyć co może zaoferować mi Barber shop a więc zakład fryzjerski, który specjalizuje się w stylizacji brody i wąsów zdecydowałem się z takiej możliwości skorzystać, by tą ofertę rzeczywiście poznać. 

CO TO JEST BARBER SHOP?

W ciągu ostatnich 10 lat rzeczywiście znacząco wzrosło zainteresowanie mężczyzn swoim wyglądem i nie chodzi tutaj o metroseksualistów. Okazuje się bowiem, że zwyczajni mężczyzni rozpoczęli poszukiwanie stylu, który będzie im odpowiadał. Razem z modą na zarost pojawiła się także potrzeba dbania o brodę oraz wąsy. Kosmetyki były na rynku pierwsze, za nimi mogły się pojawić również salony. To wszystko można powiedzieć, że będzie powrotem do dawnych praktyk. Jeszcze bowiem przed II wojną światową mężczyźni zawsze dbali o elegancki wygląd i często odwiedzali fryzjerów, by układać sobie odpowiednie fryzury, tam również dokonywało się strzyżenie zarostu. 

fot. barber.shop.pl

OCZEKIWANIA PRZED WIZYTĄ

Wydaje się, że wizyta była w najlepszym możliwym momencie, gdy trzeba było w końcu brodę okiełznać. Coraz bardziej bowiem byłem przekonany, że nawet pielęgnowana, ale nie strzyżona broda nie może dobrze i elegancko wyglądać. Miałem więc nadzieje, że przytnie się z każdej strony brodę i dzięki temu układać się będzie lepiej, wyglądać będzie na gęstą. Z wąsem chciałem również zrobić to samo, tak by w końcu nie opadał on na usta. Wydawało się, że najlepszą opcją będzie podkręcenie. Dla mnie ważne było sprawdzenie czy profesjonalny Barber przystrzyże moją brodę lepiej niż sam mogłem to zrobić. Pamiętają już swoją wizytę u golibrody, który operuje brzytwą liczyłem na to, że i tym razem  czeka mnie prawdziwa moc wrażeń. Miedzy innymi wyjątkowe były używane kosmetyki, pojawiały się przy goleniu gorące ręczniki, masaż głowy czy twarzy. W salonie pojawiłem się jak typowy klient i chciałem tak być obsłużony. Dlatego nie zabierałem ze sobą żadnego sprzętu, który mógłby mnie zdemaskować, nie chciałem być potraktowany jako przedstawiciel prasy, bo wtedy nie byłoby wiarygodnej oceny.

Jaromir Wojdyła

Specjalista w zakresie montażu rolet i markiz.